19.FFutura_Snapseed.jpg

Czym byłaby opera bez upiora? A co z operetką? Czy nie zasługuje w równym stopniu na swojego tajemniczego ducha? To pytanie znajduje odpowiedź w widowisku Filharmonii Futura pt. “Upiór w Operetce”. Operetkowy upiór jest naturalnie nie tak groźny jak operowy. Raczej jest to przypadek nieszczęśliwego amanta, którego pogrążyło nieodwzajemnione uczucie. W roli upiora (na ekranie) Artur Dziurman. Jego tragikomiczna historia jest pretekstem do zaprezentowania klasyki operetki. Fragmenty Księżniczki Czardasza, Wesołej Wdówki, Hrabiny Maricy, Barona Cygańskiego przeplatają się z musicalem i utworami instrumentalnymi. Uwspółcześnione aranżacje, multimedialna oprawa oraz brawurowe interpretacje powodują, że spektakl cieszy się niezmiennym powodzeniem od chwili jego premiery w 2016 roku.

Występują:

Sylwia Lorens - sopran

Jakub Oczkowski - tenor

Bogdan Kierejsza/Kamil Skicki - skrzypce

Orkiestra Filharmonii Futura pod dyrekcją Mikołaja Blajdy

Na ekranie Artur Dziurman w roli upiora

scenariusz, aranżacje utworów, reżyseria: Mikołaj Blajda, produkcja: Sylwia Lorens.

TRAILER:

GALERIA:

P1270188_Snapseed.jpg
P1270869_Snapseed.jpg
P1280309_Snapseed.jpg